• Porady
  • KGM Torres - Którą wersję wybrać? Benzyna, hybryda czy EVX?

KGM Torres - Którą wersję wybrać? Benzyna, hybryda czy EVX?

Paweł Grabowski

Paweł Grabowski

|

10 sierpnia 2026

Nowy, zielony samochód Torres Hybrid pędzi po drodze, zostawiając za sobą rozmyte tło.

KGM Torres to SUV, który próbuje połączyć wyrazisty wygląd z bardzo konkretną użytecznością na co dzień. W praktyce najważniejsze są tu trzy rzeczy: przestrzeń, wybór napędu i to, czy auto pasuje do stylu jazdy w mieście, na trasie albo przy okazjonalnym wyjeździe poza asfalt. Poniżej rozkładam ten model na praktyczne elementy, tak żeby łatwiej było ocenić, czy to dobry kierunek dla rodziny, firmy albo po prostu kierowcy, który chce czegoś mniej oczywistego.

Najważniejsze rzeczy o Torresie w jednym miejscu

  • Torres to średniej wielkości SUV z wyraźnym, kanciastym stylem i dużą kabiną.
  • W Polsce można go kupić jako benzynę, hybrydę albo elektrycznego EVX.
  • Najmocniejsze strony modelu to bagażnik, wygodna tylna kanapa i bogate wyposażenie.
  • Benzyna daje opcję 4x4, hybryda stawia na niższe zużycie paliwa, a EVX na zasięg i ładowanie.
  • Przed zakupem warto sprawdzić, czy ważniejszy jest dla ciebie napęd, komfort, czy koszty użytkowania.

Srebrny samochód Torres jedzie ulicą.

Czym jest Torres i komu pasuje najbardziej

To auto celuje w kierowców, którzy chcą czegoś większego niż typowy kompakt, ale nie potrzebują jeszcze pełnowymiarowego, ciężkiego SUV-a. Nadwozie ma około 4,7 metra długości, więc Torres stoi w praktycznym środku stawki: jest większy niż Korando, a mniejszy niż Rexton. Taki układ ma sens, jeśli przewozisz rodzinę, często pakujesz bagaże albo po prostu lubisz wyższą pozycję za kierownicą i samochód, który wygląda bardziej terenowo niż większość miejskich crossoverów.

Ja patrzę na ten model jak na auto dla kogoś, kto chce połączenia stylu i funkcji, a nie tylko modnego nadwozia. Torres nie próbuje udawać luksusowego krążownika, tylko daje sporo przestrzeni, sensowne multimedia i bardzo konkretny charakter. To ważne, bo w tym segmencie łatwo kupić auto, które dobrze wygląda w katalogu, ale po tygodniu okazuje się zbyt ciasne albo zbyt zachowawcze. Tutaj pierwszy test jest prostszy: jeśli lubisz duży bagażnik, masywną sylwetkę i spokojną ergonomię, ten model od razu trafia w dobry kierunek. Jeśli jednak szukasz auta głównie do ciasnego centrum miasta, warto pamiętać, że gabaryty da się odczuć przy parkowaniu i manewrach.

Żeby ocenić go uczciwie, trzeba jeszcze rozdzielić trzy różne oblicza tego samochodu, bo każde z nich odpowiada na inną potrzebę.

Którą wersję napędu wybrać, żeby nie przepłacić

W 2026 roku Torres występuje w trzech sensownych konfiguracjach i każda z nich ma własną logikę. Na stronie KGM Polska widać wyraźnie, że nie chodzi o jedno auto z różnymi emblematami, tylko o trzy różne sposoby używania tego samego nadwozia. Gdybym wybierał dziś wersję dla siebie, zacząłbym nie od koloru, tylko od pytania: czy ważniejsze są dla mnie trakcja, spalanie, czy zasięg i ładowanie?

Wersja Najważniejsze dane Dla kogo ma sens
Benzyna 1.5 Turbo, 163 KM, 280 Nm, skrzynia manualna lub automat, 2WD lub 4WD, cena od 111 703 zł brutto w promocji Dla osób, które chcą klasycznego napędu i czasem potrzebują AWD
Hybryda 1.5 GDI Turbo HEV, 204 KM, e-DHT, napęd na przód, cena od 129 253 zł brutto w promocji, zużycie około 5,9 l/100 km w materiałach producenta Dla kierowców miejskich i podmiejskich, którzy chcą niższych kosztów paliwa
EVX 207 KM, bateria 73,4 kWh, do 462 km WLTP, ładowanie 10-80% w około 27 minut na mocnej ładowarce, cena od 156 803 zł brutto Dla osób z dostępem do ładowania i gotowych na pełną elektryfikację

Benzynowy Torres jest najprostszy w rozumieniu i jedyny, który daje opcję napędu 4x4. To ważne, jeśli jeździsz zimą po gorszych drogach, ciągniesz przyczepę albo po prostu chcesz większego spokoju na śliskiej nawierzchni. Hybryda brzmi rozsądnie, bo łączy moc 204 KM z niższym spalaniem, ale jest to już auto bardziej nastawione na codzienny rytm niż na terenowe ambicje. EVX z kolei wygrywa wtedy, gdy masz ładowanie w domu lub w pracy i chcesz po prostu jeździć elektrycznie bez kombinowania.

Najkrócej mówiąc: benzyna dla wszechstronności, hybryda dla oszczędności, EVX dla komfortu ładowania i cichej jazdy. Sam napęd to jednak dopiero połowa układanki, bo w tym modelu bardzo dużo zależy od tego, jak zrobiono kabinę i bagażnik.

Co w kabinie i bagażniku robi największą różnicę

Najbardziej lubię w Torresie to, że jego praktyczność nie kończy się na samej liczbie litrów w katalogu. Producent podaje 703 litry bagażnika, a po złożeniu oparć przestrzeń rośnie do 1662 litrów. W EVX pojemność jest jeszcze większa, bo dochodzi do 839 litrów. To nie są liczby „na papierze” tylko konkret, który czuć przy wakacyjnym pakowaniu, foteliku dziecięcym, zakupach wielkoformatowych albo zwykłym życiu rodzinnym.

W kabinie zwraca uwagę podwójny zestaw ekranów o przekątnej 12,3 cala, obsługa Android Auto i Apple CarPlay oraz logiczny układ przycisków. Nie wszystko jest tu przesadnie futurystyczne i dobrze, bo w aucie użytkowym intuicja liczy się bardziej niż efekciarstwo. W wyższych wersjach dochodzą elementy komfortu, takie jak podgrzewane fotele, wentylacja przednich siedzeń, elektryczna klapa bagażnika czy podgrzewana kierownica. To właśnie te rzeczy robią różnicę po kilku miesiącach, a nie katalogowe hasła.

Na plus zapisuję też bezpieczeństwo i wsparcie kierowcy. W wersji benzynowej producent podaje 7 poduszek powietrznych, a wśród systemów znajdziesz AEBS, LKAS czy asystenta martwego pola w bogatszych odmianach. AEBS to automatyczne hamowanie awaryjne, czyli system, który ma zareagować wtedy, gdy kierowca nie zrobi tego wystarczająco szybko. W EVX dochodzi jeszcze więcej zaawansowanych systemów i 8 poduszek, więc elektryczna wersja idzie krok dalej także pod tym względem. Widać tu wyraźnie, że Torres nie jest tylko stylizowany na SUV-a, ale faktycznie chce być wygodnym samochodem na dłużej. I właśnie dlatego przed zakupem trzeba spojrzeć nie tylko na wyposażenie, ale też na to, jak dana wersja zachowa się w codziennym użytkowaniu.

To prowadzi do najważniejszej części całej decyzji: nie każda odmiana jest równie dobra do tego samego stylu jazdy.

Na co sprawdzić przed zakupem i jazdą próbną

Gdybym miał doradzić jedną rzecz przed podpisaniem umowy, powiedziałbym: nie kupuj Torresa na podstawie samego wyglądu. Ten model potrafi przekonać już na zdjęciach, ale dopiero jazda próbna pokazuje, czy dobrze leży w twoim scenariuszu. Oto, na co zwróciłbym uwagę w pierwszej kolejności:

  • Sprawdź, czy naprawdę potrzebujesz 4x4 - jeśli tak, wybór zawęża się głównie do benzyny. Hybryda i EVX są nastawione na napęd przedni.
  • Przetestuj manewrowanie w mieście - 4,7-metrowy SUV da się oswoić, ale w ciasnych miejscach od razu czuć jego gabaryt.
  • Zwróć uwagę na koła - większe felgi poprawiają wygląd, ale zwykle pogarszają komfort i potrafią zwiększyć hałas na nierównościach.
  • Sprawdź multimedia na spokojnie - ekran może wyglądać dobrze, ale w praktyce liczy się szybkość reakcji, czytelność map i wygoda obsługi w ruchu.
  • Oceń widoczność i parkowanie - przy takim nadwoziu kamera cofania i czujniki są bardzo przydatne, a ich działanie warto ocenić osobiście.
  • W EVX zaplanuj ładowanie - jeśli nie masz wallboxa albo wygodnego ładowania przy domu, codzienna wygoda może być niższa, niż sugeruje zasięg WLTP.
  • Porównaj realne koszty zakupu - promocyjne ceny startowe są atrakcyjne, ale różnice między wersjami, finansowaniem i wyposażeniem potrafią być spore.

Ja w tym modelu szczególnie pilnowałbym dwóch rzeczy: komfortu siedzeń i charakteru napędu. To są elementy, które w prospekcie wyglądają skromnie, a później decydują o tym, czy auto po prostu cieszy, czy zaczyna męczyć. Przy benzynie warto też pamiętać, że producent podaje 5 lat gwarancji, a w EVX ochrona jest jeszcze szersza, bo obejmuje 7 lat na samochód i 10 lat na akumulator. To nie zastępuje jednak jazdy próbnej i rozmowy z dealerem o konkretnym egzemplarzu, bo promocje i pakiety potrafią zmieniać końcową kalkulację.

Po takim sprawdzeniu łatwiej odpowiedzieć na pytanie, czy to auto rzeczywiście pasuje do twojego życia, czy tylko dobrze wygląda w konfiguratorze.

Kiedy Torres ma największy sens w 2026 roku

Jeśli miałbym ten model sprowadzić do prostego wyboru, powiedziałbym tak: Torres ma największy sens wtedy, gdy chcesz dużego, dobrze wyposażonego SUV-a za rozsądne pieniądze i nie zależy ci na tym, by marka była najbardziej oczywistym wyborem na rynku. To samochód dla rodziny, kierowcy dojeżdżającego codziennie do pracy i dla osoby, która okazjonalnie wyjeżdża dalej, ale nie chce rezygnować z wyraźnego charakteru nadwozia.

Gdybym wybierał dziś wersję do miasta i tras podmiejskich, najpierw patrzyłbym na hybrydę. Gdybym potrzebował zimą większej przyczepności i okazjonalnego holowania, skłaniałbym się ku benzynie z 4x4. A jeśli mam dostęp do ładowania i chcę po prostu jeździć cicho, taniej energetycznie i bez paliwa, EVX jest najbardziej logicznym rozwinięciem tej konstrukcji. To nie jest auto dla każdego, ale właśnie dlatego jest ciekawsze od wielu bezpiecznych, podobnych do siebie SUV-ów.

Jeżeli liczy się dla ciebie przede wszystkim przestrzeń, sensowny stosunek ceny do wyposażenia i wyraźny styl, Torres broni się bardzo dobrze. Jeśli natomiast priorytetem jest maksymalnie kompaktowe nadwozie albo najbardziej miękkie, premium zestrojenie, lepiej szukać dalej. W tym modelu najbardziej opłaca się podejść do zakupu spokojnie, porównać wersje i wybrać tę, która naprawdę pasuje do twojej codzienności.

FAQ - Najczęstsze pytania

KGM Torres wyróżnia się przestronnym wnętrzem, dużym bagażnikiem (do 839 litrów w wersji EVX) oraz bogatym wyposażeniem w rozsądnej cenie, oferując jednocześnie wyrazisty styl SUV-a.

Wybór zależy od potrzeb: benzyna (1.5 Turbo) z opcją 4x4 dla wszechstronności, hybryda (1.5 GDI Turbo HEV) dla oszczędności paliwa w mieście, a elektryczny EVX dla komfortu ładowania i cichej jazdy, jeśli masz dostęp do ładowarki.

Torres ma około 4,7 metra długości, co sprawia, że jest przestronny, ale jego gabaryty mogą być odczuwalne podczas parkowania i manewrowania w ciasnych przestrzeniach miejskich. Warto to sprawdzić podczas jazdy próbnej.

Wersja benzynowa oferuje 5 lat gwarancji, natomiast elektryczny EVX ma szerszą ochronę – 7 lat na samochód i 10 lat na akumulator, co zwiększa spokój ducha użytkownika.

Przed zakupem koniecznie sprawdź, czy potrzebujesz napędu 4x4, przetestuj manewrowanie w mieście, oceń multimedia i widoczność, a w przypadku EVX zaplanuj ładowanie, aby upewnić się, że auto spełni Twoje oczekiwania.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

torres samochód kgm torres wersje silnikowe kgm torres wyposażenie kgm torres bagażnik kgm torres opinie

Udostępnij artykuł

Autor Paweł Grabowski
Paweł Grabowski
Nazywam się Paweł Grabowski i od 15 lat jestem związany z motoryzacją. Moja fascynacja samochodami zaczęła się w dzieciństwie, kiedy to razem z ojcem spędzałem godziny w garażu, naprawiając stare modele. Od tego czasu nieprzerwanie zgłębiam tajniki branży, a moim celem jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem z innymi entuzjastami motoryzacji. Piszę o różnych aspektach, od nowinek technologicznych po porady dotyczące konserwacji pojazdów. W mojej pracy stawiam na rzetelność i klarowność. Dokładnie sprawdzam źródła, porównuję informacje i staram się w przystępny sposób tłumaczyć skomplikowane zagadnienia. Śledzę najnowsze trendy, aby dostarczać czytelnikom aktualnych i użytecznych informacji, które pomogą im lepiej zrozumieć świat motoryzacji.
Komentarze (1)
  • Z

    Zbychu

    12 sierpnia 2026

    Dzięki za porównanie, bardzo mi pomogło!

    Paweł GrabowskiPaweł GrabowskiAutor

    12 sierpnia 2026

    Cieszę się, że pomogłem! :)

Dodaj komentarz